To że w sieci można odszukać praktycznie wszystko, to chyba każdy dobrze wie i nikt tego nie zaneguje. Przy obecnym zaawansowaniu indeksów internetowych, nie ma żadnego problemu z odnalezieniem potrzebnych informacji. Problem rodzi się jednak, jak trzeba wskazać w biznesplanie jakie informacje najczęściej interesują użytkowników. Stoję właśnie przed tym zadaniem – ustalenia czy temat : kredyty jest znany w internecie. Wszystko po to, żeby określić, czy moje przedsięwzięcie będzie rentowne.
Zaplanowałem sobie, że stworzę całą gamę stron internetowych na przeróżne tematy – ma się rozumieć tematy, którymi interesują się ludzie. Reasumując docelowo mam wyprodukować po 70 stron na wybrane tematy. W ten sposób utworzę konsorcjum witryn, na których będę publikował reklamy i dzięki temu będę zarabiał pieniądze. Takim podstawowym tematem na który chcę położyć nacisk, to : sport
Uważam, że dobrze zaprojektowane i dobrze wykonane takie strony po okresie około 4 miesięcy zaczną przynosić dochody na swoje utrzymanie. Aby to zrobić potrzebuję w tym celu zakupić około 3 serwerów. Na tę działalność niezbędny mi jest kredyt z banku. W tym celu gromadzę wszelkie informacje na ten temat, żeby napisać je w biznesplanie.
Niestety, bank chce być z każdej strony zabezpieczony i zakwestionował moje plany, które im omówiłem. Jakiś wszechwiedzący gryzipiórek bankowy powiedział, że to nierealne, żeby tak błaha tematyka jak : projekty domów mogła przynosić jakiekolwiek zyski. Nie załamuje się jednak. Wierzę, że nowe materiały jakie zbiorę będą w stanie przekonać bankowców. Najwyżej zmienię ten paskarski bank, na taki w którym znajdę zrozumienie.